#188: granat + pomarańcz - krok po kroku

Hej!

Dziś krok po kroku mocniejszego makijażu z długą, mocną krechą. Może znajdą się wśród Was dziewczyny, które, tak jak ja, są fankami kochanego eyelinera w takim wydaniu?


1. Na wewnętrzny kącik oka nakładam żółty cień opalizujący na zielono. Na linię wodną nakładam białą kredkę, wyciągam ją również w stronę skroni, dla ułatwienia namalowania później kreski eyelinerem.



2. Na środek powieki nakładam piękny niebieski cień z drobinkami. Rozcieram granicę pomiędzy cieniami.


3. Na zewnętrzny kącik i w załamanie powieki nakładam fioletowy cień. Rozcieram granice.


4. Fioletowy cień rozcieram ku górze jasnym brudnym różem.


5. Na przestrzeń między cieniami a brwią nakładam matowy cień kolorystycznie zbliżony do mojej skóry. Rozcieram granice.


6. Na dolną powiekę od wewnętrznego kącika nakładam kolejno: żółty, pomarańczowy i czerwony cień. Rozcieram granice pomiędzy nimi, aby uzyskać ładne przejście.


7. Maluję długą kreskę czarnym eyelinerem i tuszuję rzęsy. Maluję brwi.






Czekam cierpliwie aż zima sobie pójdzie. Walczę, nosząc dwie pary skarpetek, miljon swetrów, czapkę, komin, rękawiczki. Nawet kubek ciepłej herbaty coraz częściej towarzyszy mi w drodze do pracy! 
Dziś leniwie piję gorącą czekoladę i sprawdzam prognozę pogody. Kiepsko to wszystko widzę.:<
Oprócz lektury ulubionych blogów doszły nowe, które opowiadają więcej o pielęgnacji zimą. Moja sucha
skóra mimo dawek kremu jakie jej serwuję, ciągle mnie nie zadowala. Krem z mocznikiem prawie się skończył a ja mam wrażenie, że zamiast nawilżonej, mam odwodnioną skórę. Ha! Nawet za tabletki się zabrałam, żeby dostarczyć organizmowi jak najwięcej płynów, żeby miało to przełożenie na wygląd mojej cery i co? Uczucie ściągniętej skóry cały czas mi towarzyszy. Jeśli znacie jakieś dobre produkty do pielęgnacji skóry takiej jak moja, dajcie znać! Ja myślę nad postem charakteryzującym typy cery, jak możecie je rozpoznać no i oczywiście jak pielęgnować. (;


Do następnego!

1 komentarz: