fourty

Dostałam komentarz z prośbą o zrobienie tutorialu, jak maluję brwi. Oto i on: 


  
krok pierwszy: regulacja brwi, pozbywam się wszystkich włosków, których nie uwzględniam w kształcie, jaki chcę nadać moim brwiom. Przed rozpoczęciem wyrywania włosków dobrze jest wcześniej przyłożyć sobie na brwi mokry, ciepły ręczniczek, dzięki temu włoski będzie się łatwiej i mniej boleśnie usuwało.

krok drugi: pokrywanie brwi korektorem, stosuję to jako bazę, na korektorze po prostu cień dłużej mi się utrzymuje


krok trzeci:  nakładam cień na brwi, nie zaczynam od samego początki brwi, bo nie chcę, żeby były zbyt ciemne, skupiam się na środkowej części




krok czwarty: przykładam skośny pędzelek tak, żeby na załamaniu brwi nie zrobić za grubej linii cieniem i maluję zakończenie brwi



tak wygląda, kiedy skończę krok czwarty:
 

krok piąty: przykładam pędzelek skośny na początek brwi i maluję, bardzo ważne jest, żeby robić to na końcu, ponieważ na pędzelku jest wtedy mało cienia i możemy być pewne, że nie zrobimy sobie krzywdy żadną grubą ciemną krechą


krok szósty: owijam mokrą chusteczką, papierem toaletowym, czymkolwiek najzwyklejszy pilnik i wyrównuję kształt swoich brwi


krok siódmy: na taką szczoteczkę nakładam trochę wosku i przeczesuję moje brwi, dzięki temu moje brwi będą "uporządkowane", wosk zapewni mi długotrwałość cienia na brwi



EFEKT:



 kosmetyki, których użyłam:


 brązowy cień



 

skośny pędzelek 


 wosk do stylizacji włosów




szczoteczka










2 komentarze: